#StoryTip: Jak promować lokalny biznes? 0
#StoryTip: Jak promować lokalny biznes?

Ostatnio, zwiedzając z rodziną małe miejscowości w Polsce, naszła mnie taka myśl:

Pełno ludzi w małych miejscowościach nie wie, jak promować swój lokalny biznes.

Dlatego postanowiłem, że na przykładzie z życia pokażę Ci jak ja podchodzę do tego tematu.

Daj się zauważyć osobom z najbliższego otoczenia

W środku lata znaleźliśmy się w małej miejscowości około 50 km od Poznania. Jest to miasto Września, które możesz kojarzyć ze szkoły. To tutaj odbył się słynny strajk dzieci wrzesińskich. Znajdują się tu, jak wszędzie restauracje, kawiarenki i inne lokalne biznesy. Spacerując ulicami, zauważyłem budynek opisany jako „Wiadomości Wrzesińskie”. Oznacza to, że we Wrześni mają swoją lokalną gazetę. To właśnie takie miejsca powinny Cię interesować, jeżeli jesteś właścicielem lokalnego biznesu. 

Dla mnie oczywistą rzeczą jest, że gdybym prowadził tu biznes lokalny trzeba być:

  1. głównym klientem tej gazety
  2. najciekawszym materiałem na content dla tej gazety

Jest to przepis na udaną strategię marketingową dla tego typu biznesów. Takie proste 😉

W mniejszych miejscowościach jest to właśnie superproste, ponieważ nie potrzebujesz szukać współpracy w ogólnopolskich mediach. Nie musisz odzywać się do gazet typu „Wyborcza”,
z którymi współpraca mogłaby Cię wiele kosztować. Skoro masz tutaj lokalną gazetę, to skorzystaj z tej okazji i bądź dla nich głównym contentem, który trafia na pierwsze strony. Takie podejście przyniesie Ci wiele korzyści.

Nie chodzi tu wcale o Wrześnię. Większość niedużych miejscowości ma właśnie taką gazetę, sprawdź u siebie i zacznij działać.

Podejmij współpracę, porozmawiaj z nimi. Stań się najczęstszym gościem tej gazety. I to nie jest tak, że oni mają to wszystko zrobić za Ciebie i Cię promować. Musisz dać im swoje artykuły i być dla nich content marketerem. Czyli przykładowo, taki artykuł w Wiadomościach Wrzesińskich to początek takiego marketingu. Później wysyłasz te treści całej swojej rodzinie, proboszczowi czy znajomym i wrzucasz na swoje profile w social mediach. Najlepiej, żeby to było również na social mediach gazety, z którą podjąłeś współpracę. 

Doprowadź do tego, by Twoi potencjalni klienci mogli usłyszeć o Twoim biznesie. Właśnie te osoby z najbliższego otoczenia mogą być Twoimi regularnymi klientami, nie ktoś z miasta oddalonego o 300 km. Mając biznes lokalny musisz myśleć lokalnie.

Pomóż klientom skorzystać z Twoich usług

W małych miejscowościach większość życia kończy się o 17:00 - 18:00 i wszyscy zamykają swoje sklepy. Teraz opowiem ci ciekawostkę z tym związaną. W tym samym mieście niedaleko wspomnianej gazety przechodziłem koło lokalnego sklepu. W witrynie zauważyłem fajną pościel w morskie wzory, ryby, rafy koralowe itp. Lubię właśnie takie wzory. Wówczas wcale nie myślałem, żeby sobie kupić pościel, ale pomyślałem sobie „zajebista pościel, chcę taką!”.

Podszedłem więc do drzwi i okazało się, że jest zamknięte. Na przeszklonych drzwiach sklepu była wywieszona kartka mówiąca: „Czynne do 17:00”. Niestety było już dawno po tej godzinie i nie było żadnej opcji, aby kupić tę pościel w inny sposób. Teraz pomyśl, co by było, gdyby w tym miejscu na drzwiach znalazła się taka wielka kartka z hasłem „Jesteśmy zamknięci ale dla Ciebie jesteśmy czynni również online”. Pod spodem mógłby być napisany adres e-mail albo messenger
z dopiskiem:

„Zrób zdjęcie produktu, a my Ci go wyślemy do domu”

Stojąc przed zamkniętymi drzwiami zrobiłbym zdjęcie tej fajnej pościeli. Wysłałbym do nich to zdjęcie wraz z numerem telefonu i ktoś mógłby mi odpowiedzieć, że ta pościel będzie u mnie pojutrze. Zobacz jak lokalne biznesy zamykając się stosunkowo wcześnie dosłownie zamykają się przed klientami chcącymi kupić ich produkt czy skorzystać z ich usług. W ten sposób nie wiedzą nawet ile zostało zmarnowanych szans na dodatkową sprzedaż, która przecież napędza biznes.

Teraz nie jeden z Was mógłby pomyśleć „Co ten gościu wygaduje za głupoty. W małych miejscowościach przecież nikt tak nie myśli”

😉👉 A co, jeśli tak myśli? Co, jeśli takich osób jak ja jest więcej?

Zastanów się...

W powyższym przykładzie okazuje się, że powstał właśnie sklep internetowy w zasadzie bez sklepu internetowego. Byłoby to mega wygodne rozwiązanie, a sklep zyskałby zadowolonego klienta, który w dodatku opowiedziałby o Twoim biznesie swoim znajomym.
To wymaga po pierwsze otwartości i chęci, a po drugie kreatywności. Spróbuj pomyśleć, jak Ty możesz ułatwić swoim klientom skorzystanie z Twoich usług, wtedy, gdy zazwyczaj nie mogą tego zrobić. Zostawię Cię z tą myślą i koniecznie powiedz mi co o tym sądzisz w komentarzu poniżej 👇

Jeżeli ta garść rekomendacji Ci się podobała, to jeszcze więcej praktycznych porad znajdziesz w książce „Biznes Ci Ucieka

Dodatkowo, jeśli nie chcesz przegapić StoryTipów jak te, obserwuj mnie na:

👉 mój profil Instagram @marcinosman
👉 fanpage fb.com/marcinosmann/
👉 zapisz się do newslettera na tej stronie (w wyskakującym okienku)

💡 napisz do mnie z czym masz teraz problem w biznesie, a podpowiem Ci jakiej książki konkretnie Ty potrzebujesz, żeby zacząć działać

💡 Sprawdź jakie kursy przygotowaliśmy dla Ciebie.

👉 Potrzebujesz bym pomógł Ci indywidualnie? Sprawdź jak możesz umówić się ze mną na konsultacje.

 

P.S

O lokalnych biznesach wspominałem również tutaj: Co zrobić, żeby klient do nas wracał?

Komentarze do wpisu (0)

Kategorie blog
Chmura tagów
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium